Katalog stron protestanckich
... czyli blog o chrześcijańskim życiu
Blog > Komentarze do wpisu
Jak przyjąć zbawienie?
Być może wszedłeś tu przypadkiem.
Być może czytasz moje posty, w których mowa jest o życiu z Bogiem, o bliskiej społeczności z Panem, ale są to ci tematy obce.
Być może przeczytałeś historię mojego nawrócenia jaką zamieściłam w poście
Znalazłam perłę i sam chciałbyś doświadczać podobnych rzeczy.
Być może odczuwasz wewnętrzną pustkę, którą bezskutecznie próbujesz zapełnić różnymi rzeczami. (nie łódź się - tę pustkę może zapełnić tylko Bóg)

Jednocześnie czujesz się daleko od Boga. Nie masz pewności, gdzie spędzisz wieczność. Wiesz, że nie jesteś zbawiony. Nigdy nie podjęłeś decyzji by uczynić Jezusa Panem swojego życia, bądź nie wiesz co możesz uczynić, by między Tobą a Bogiem zniknęła przepaść, która was dzieli.

Jeśli jesteś taką osobą, ten post kieruję do ciebie.
Chcę ci dać kilka wskazówek, które mam nadzieję pomogą ci podjąć pewną decyzję i zmienić twe życie.

Przede wszystkim chcę ci powiedzieć, że Bóg bardzo cię kocha i ma dla twego życia wspaniały plan. Jesteś kimś szczególnym w jego oczach. Stworzył cię dla swych wspaniałych celów i bardzo mu zależy na tym byś był blisko niego. Właśnie ty.

Jan. 3:16
Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.

1 Jan. 4:10
Na tym polega miłość, że nie myśmy umiłowali Boga, lecz że On nas umiłował i posłał Syna swego jako ubłaganie za grzechy nasze.

Niestety człowiek zgrzeszył. Grzech odziela człowieka od Boga tak, że nie może on doświadczać Bożej obecności, realności, miłości i planu dla swego życia. Twój grzech jest potężną barierą, przepaścią, która uniemożliwia ci życie z Bogiem, a w konsekwencji oddziela od niego na wieki.

Izaj. 59:2
Lecz wasze winy są tym, co was odłączyło od waszego Boga, a wasze grzechy zasłoniły przed wami jego oblicze, tak że nie słyszy.

Biblia mówi, że "Zapłatą za grzech jest śmierć" (Rz 6:23), tzn duchowe odłączenie od Boga.

Izaj. 64:6
I wszyscy staliśmy się podobni do tego, co nieczyste, a wszystkie nasze cnoty są jak szata splugawiona, wszyscy więdniemy jak liść, a nasze przewinienia porywają nas jak wiatr.

Ludzie ustawicznie próbują pokonać przepaść dzielącą ich od Boga i zdobyć obfite życie poprzez swoje wysiłki, jak dobre uczciwe życie, etyka, filozofia czy religia. Jednak wysiłki człowieka są bezskuteczne i nie są w stanie przybliżyć go do Boga. Są bowiem niczym splugawiona szata.

Jest tylko jedna droga by powrócić do Boga. Jezus Chrystus jest jedynym Bożym rozwiazaniem problemu grzechu i winy człowieka.
Jezus powiedział:
Jan. 14:6
Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.
Pan Jezus zmarł za nasze grzechy, płacąc w ten sposób karę, która ciążyła na nas za nasz grzech (Rz 6:23). On poszedł na krzyż w naszym zastępstwie, by móc nas zbawić i usprawiedliwić. Jego śmierć była ofiarą, której domagała się Boża sprawiedliwość. Ofiarą doskonałą. To nie gwoździe go przybiły do tych drewnainych belek, ale nasze grzechy.

Rzym. 5:8
Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł.

To jednak nie koniec. Jezus zmartwychwstał. Pokonał grzech, pokonał, śmierć, pokonał diabła. On żyje! I może cię zbawić.

1 Kor. 15:3-6
Najpierw bowiem podałem wam to, co i ja przejąłem, że Chrystus umarł za grzechy nasze według Pism I że został pogrzebany, i że dnia trzeciego został z martwych wzbudzony według Pism, I że ukazał się Kefasowi, potem dwunastu; Potem ukazał się więcej niż pięciuset braciom naraz, z których większość dotychczas żyje, niektórzy zaś zasnęli;

Jezus jest jedynym pomostem przerzuconym przez Boga nad przepaścią, która dzieli nas od Niego.

Nie wystarczy jednak wiedzieć o tych rzeczach.
Aby być zbawionym, musisz nie tylko uwierzyć w powyższe prawdy.
Musisz również podjąc decyzję, przyjąć i wyznać Jezusa jako swojego osobistego Zbawiciela i Pana.

Jan. 1:12
Tym zaś, którzy go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię jego,

Rz 10:9-10
Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia.

Co to oznacza?
Przyjęcie Jezusa zawiera w sobie odwrócenie się od swoich grzechów i nawrócenie się do Boga, pozwolenie Jezusowi na wejście do naszego życia, przebaczenie naszych win i przekształcenie nas według Jego woli.

Nie wystarczy tylko zrozumieć, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym i umarł za nasze grzechy. Nie chodzi też o religijne wzruszenie. Musimy wyznać go Panem, czyli Bogiem i Władcą naszego życia i oddać się mu we władanie. Musimy przyjąc Jezusa przez wiarę, aktem naszej woli.

Biblia mówi, że zbawienie przyjmujemy przez wiarę. Jest ono dla nas dostępne za darmo, z Bożej łaski. Nie możemy sobie na nie zasłużyć ni zapracować.

Ef 2:8-9
Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga: nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił.

Bóg chce je dać każdemu grzesznikowi, który z pokorą przyjdzie przed jego tron i przyjmie ten dar z Jego ręki.
Wystarczy prosta ale szczera modlitwa. Modlitwa będąca wyrazem twej wiary i podjetej decyzji.
Zachęcam cię do niej. Oczywiście najlepiej módl się własnymi słowami, jeśli jednak nie wiesz jak to zrobić i co powiedzieć Bogu, spróbuj np. tak:

Panie Jezu. Potrzebuję Cię. Uznaję swoją grzeszność (wyznaj Mu swoje grzechy). Chcę zawrócić ze swojej grzesznej drogi. Otwieram Ci drzwi mojego życia i przyjmuję Cię jako swego Zbawiciela  i Pana. Dziękuję, że przebaczyłeś moje grzechy umierając za mnie na krzyżu. Proszę o Twoje kierownictwo w moim życiu. Uczyń mnie takim, jakiego mnie pragniesz.

Jeśli zaprosiłeś już Pana Jezusa do swego serca, zaszło w twoim życiu wiele zmian:
1. Jezus Chrystus zamieszkał w twoim życiu (Apokalipsa 3:20; Kolosan 1:27)
2. Twoje grzechy zostały przebaczone (Kolosan 1:14)
3. Stałeś się dzieckiem Bożym (Jan 1:12)
4. Bóg w swojej łasce obdarował Cię zbawieniem (Efezjan 2:8-9; Rzymian 10:9-13)


Abyś mógł właściwie wzrastać w wierze:
1. Codziennie rozmawiaj z Bogiem w modlitwie
2. Codziennie czytaj Biblię (najlepiej zacznij od Ew. Jana). Przez nią Bóg będzie Cię uczył swojej drogi
3. Bądź posłuszny Bogu w każdej sprawie życia
4. Dawaj świadectwo o Jezusie swoim życiem i słowem
5. Szukaj społeczności z prawdziwie wierzącymi chrześcijanami, opierającymi swą wiarę wyłącznie na Biblii.

Jeśli będziesz trwał w społeczności z Jezusem, poprzez modlitwę i Boże Słowo, Bóg będzie Cię przemieniał, oczyszczał i uzdalniał do chrześcijańskiego życia (Ew. Jana 15:1-11)

Jeśli po przeczytaniu tego bloga podjęłeś decyzję by powierzyć Jezusowi swe życie i dołączyć do grona zbawionych ludzi, zachęcam cie podziel się tym ze mną. Zachęcam do kontaktu i korespondencji. Jeśli z jakiś powodów nie podjęłeś tej decyzji, również napisz, chcę wiedzieć co cię wstrzymuje. Być może uda mi się rozwiać jakieś twoje wątpliwości.
sobota, 11 listopada 2006, iwka_jakkwiat
Komentarze
2009/02/26 18:19:09
Szczęść Boże.

Niestety od wieków Nas masoni błyskotkami łudzą i papugą - jak mawiał jeden kapłan najwyższy. A Polak głupi i przynęte chwyta. Dopiero jak szydło wyjdzie z worka mosznowego to się opamięta. Już był przykład faryzeusza z masońskiej telewizji. A TV Trwam oglądać nie nastarczy? Nie dać się łudzić, Polska ma być Polską, a Polak Polakiem. Krzewić należy hasła: Bóg - Honor - Ojczyzna. Wystrzegać grzechów:
1. Najpotężniejszy wyuzdany i zdziczały seks (ze służebnicą, z kurtyzaną, z pomazanką Bożą, z pryncypałką, z przedramieniem, ze zwierzętami, ze zmarłymi).
2. Skąpienie pieniędzy na Proboszcza swego jedynego.
3. Rozpusta majątkowa, gastroekonomiczna i opływanie w luksusie.
4. Marnotrawienie nasienia.
5. Ofiarowanie dziecku czego ciało zapragnie.

Panie Boże wszechmogący, zerwij kajdan złoty z ręki mej bym dostąpił bram niebios Twych! Zlituj się nad ludem wybranym - Polakami, by jak ja kąpał się w bogactwie Twego miłosierdzia. Panie co w Jasnej świecisz Bramie: zmiłuj się nad nami. Kyrieeleison. Panie Jezu co z narodu wybranego Polskiego zrodzon, zdejm klątwę masońską z Ziemi Naszej Polskiej i nie pozwól by srom nastał obrzydliwy, jęk i zgrzytanie zębów, by z czeluści piekielnych masoński jad zalał Nasze umysły. Nie jesteśmy gadami. Twój uniżony arcykapłan.
Kyrie!